Przydrożne grzyby, czyli przygoda z dreszczykiem

G ego i jego kole anka Gra yna wybrali się do lasu na g yby. Nie musieli długo szukać, gdy zauwa yli, e tu p y drodze rośnie ich bardzo du o. Rozpoczęte g ybobranie przerwał jednak deszcz, który nagle zaczął kropić. Niedługo potem rozpętała się bu a. P era eni G ego i Gra yna zaczęli się zastanawiać, gdzie mogliby znaleźć schronienie. Nagle usłyszeli potę ny grzmot. Piorun ude ył w d ewo, które na szczęście znajdowało się na tyle daleko, e nikomu nic złego się nie stało. Od tego p era ającego momentu deszcz padał coraz słabiej, a w końcu p estał. Jednak nasi bohaterowie nie mieli już ochoty na zbieranie g ybów i po pełnym wra eń, aczkolwiek krótkim g ybobraniu wrócili do domu.