Tańce, hulanki, swawole

Rodzice ani wyjechali na awaje. Wcześniej pozwolili swojej uko anej córce  zorganizować imprezę. ania zaprosiła najbliższych przyjaciół: uberta, Kasię, Go ę i Andrzeja. Każdy z nich przyprowadził ze sobą kilka innych osób. Panował wielki armider: wszyscy rozmawiali, śmiali się i tańczyli. Nagle Andrzej zdjął ze ściany arcerski ełm ani i zaczął maszerować jak żołnierz. Wszyscy
wybu nęli śmiechem. Zabawa trwała w najlepsze, gdy nagle do drzwi zapukała sąsiadka alina, która poprosiła o ściszenie muzyki (akurat śpiewał zespół a-Dwa-O). ania spełniła prośbę sąsiadki, ale impreza (choć już nie ałaśliwa) trwała dalej. Goście zaczęli grać w strategiczną grę komputerową „ amulce i aki”. Polegała ona na projektowaniu samo odów i da ów wiejskich at. Niedługo potem wszyscy rozeszli się do domów. anna, szczęśliwa i zmęczona, zasnęła w ramionach swojej ulubionej przytulanki, misia Uszatka-Pu atka.